
Tytuł: Powiedziane po krakowsku. Słownik regionalizmów krakowskich
Autor: pod redakcją Donaty Ochmann i Renaty Przybylskiej, Wydawnictwo LIBRON, Kraków 2017, s. 364.Autorzy haseł: B. Batko-Tokarz, A. Kwaśnicka-Janowicz, D. Ochmann, P. Pałka, S. Przęczek-Kisielak, R. Przybylska, M. Rak, K. Sikora
Wydawnictwo: LIBRON
Miejsce wydania: Kraków
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 364
Plik do pobrania: Przykładowe hasło
Opis:
Słownik notuje regionalizmy krakowskie, czyli różne zjawiska językowe, które odróżniają mowę mieszkańców Krakowa po pierwsze od tzw. polszczyzny ogólnej, a po drugie – od mowy mieszkańców dwóch innych polskich miast: Warszawy i Poznania, stanowiących centra konkurencyjnych odmian regionalnych polszczyzny: warszawskiej i poznańskiej. […] Staraliśmy się uchwycić nie tylko to, co współcześnie jest regionalizmem krakowskim, rzeczywiście przez krakowian używanym na co dzień, ale też to, co już odchodzi lub wręcz odeszło w zapomnienie i zachowało się jedynie w pamięci niektórych, najstarszych mieszkańców Krakowa […]. (ze wstępu prof. R. Przybylskiej)
Profesjonalizm opracowania uwidacznia się w charakterze jego podstawy materiałowej. Z jednej strony są to istniejące już opracowania cząstkowe w postaci słowniczków, artykułów, prac dialektologicznych, a z drugiej – teksty lokalne, krakowskie, o zróżnicowanym charakterze. Należą tu m.in. teksty z lokalnej prasy, teksty internetowe, ale też zanotowane żywe wypowiedzi krakowian. Szczególną jednak pozycję zajmują teksty literackie, pamiętnikarskie, autorstwa przedstawicieli inteligencji krakowskiej, w tym wybitnych profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego. Nie ma lepszego świadectwa regionalnego charakteru przedstawianych wyrazów, tj. ich przynależności do regionalnej warstwy słownictwa polszczyzny kulturalnej. (z recenzji prof. J. Kąsia)
Słownik nasz nie jest jednak wyłącznie naukowym dziełem leksykograficznym opracowanym na użytek językoznawców, nie stanowi tylko katalogu zanotowanych i poświadczonych tekstowo regionalnych jednostek leksykalnych. Jest on w pewnym stopniu również opowieścią o Krakowie, jego mieszkańcach i zwyczajach przez pryzmat słów dla tego miasta charakterystycznych. Dlatego obecne są w nim obszerne i liczne cytaty oraz anegdoty i ciekawostki. Czytać go więc można także jako wielogłosową narrację o miejscu i ludziach, połączonych nie tylko wspólną przestrzenią, ale przede wszystkim językiem. (ze wstępu dr D. Ochmann)